Na ogół przyjmuje się, że techno powstało z post-dyskotekowej muzyki house, popularnej w Detroit i Chicago, w połowie lat 80. Za początek techno uważa się założoną w 1984 przez grupę kilkunastoletnich, głównie czarnoskórych DJ-ów, uczących się w średnich szkołach w Detroit, polową, nielegalną dyskotekę, pod namiotem, o nazwie "Techno City". DJ-e ci grali tam muzykę opartą na rytmach House, ale tworzoną na bazie wymyślonych przez siebie, całkowicie syntetycznych brzmień. Dyskoteka ta zyskała szybko bardzo liczne grono stałych bywalców, którzy zaczęli się do niej przenosić z bardziej tradycyjnych dyskotek. Po osiągnięciu takiego sukcesu wielu z tych DJ-ów zaczęło jeździć po całych Stanach Zjednoczonych i organizować podobne dyskoteki polowe pod innymi wielkimi miastami.

I Mother Earth - Not Quite Sonic
One more astronaunt in black sking
of universe
One more travelin' man
With heavy tired eyes, feeling cold
thinking around the clock of drinking
On the job, of the powdered feed
And piss bags, never having sex and growing old
Headspace... alive and painless,
Weightless and almost sane
I close my eyes, I become the sky
Headspace... alone and shameless
Can't wait to find the faces
I left behind in a troubled time
Back home
It gets so lonely you know
Weeks and months alone chasing
Sleep and space junk and the dying
Stars I've known and loved
Through the decline
Of the five billion minds or so
Through mudslides
And earthquakes, the blue one holds
And rolls along
One more astronaunt in
Endless old universe with
One more second chance at
Wondering why he's here at all
Bold are the ones who
Come over the line to fall over
The horizon...never ones to fade away
Then it hit me, this
Cosmic pull and energy
It kinda makes me wonder
If I'll ever make it
Back home Przepiskii BETSSON BONUS tłumaczenia imię dla dziecka poker
odżywki dla kulturystów sportowe zakłady Sony Ericsson tani kredyt karta kredytowa
branze quepunto.net plotki i moda kredyty wniosek o alimenty